Niezwykłe zdolności nawigacyjne gołębi WYTŁUMACZONE!

W tym artykule chciałbym napisać parę słów o tym, w jaki sposób gołębie pocztowe, jak i wszystkie inne – wyścigowe, miejskie, skalne – odnajdują drogę oddalone na olbrzymie odległości od gołębnika (bądź w przypadku gołębia skalnego – od gniazda).

SYSTEM NAWIGACJI GOŁĘBIA

NIEROZWIKŁANA ZAGADKA

Naukowcy od wieków nie mają pojęcia o tym, jak gołębie są w stanie odnaleźć drogę do gniazda i dalej nie mają jednoznacznej i ścisłej odpowiedzi. W świetle dotychczasowych badan mamy wiedzę o wielu systemach nawigacji takich, jak nawigowanie za pomocą gwiazd (badane w planetarium łuszczyki indygowe wzorowały się wszystkimi konstelacjami, gwiazdami, a nawet dodanym cyfrowo punktem, ale gołębie na wyścigach biorą udział w zasadzie zawsze w dzień, więc nawet, jeśli się tą metodą posługują, to nie głównie.

Inne badanie dotyczy ptaków badanych za dnia. Szpaki wyhodowane w niewoli ustalały drogę za pomocą słońca, bądź lampy, która je imitowała. Inne badania również potwierdziły ten instynkt u gołębi, ale gołębie potrafią wracać do domu w pochmurne dni. Wiemy, że ptaki widzą inną częstotliwość barw i mocno widzą barwy ultrafioletowe, niewidoczne dla nas. Dlatego nawet przez chmury mogą widzieć słońce.

Obserwowano jednak gołębie, które wracały do domu lecąc nad drogą, i nad tą drogą, przy zakręcie, również skręcały. Oznacza to, że mają bardzo dobrze rozwinięty zmysł orientacji.

Jednak pewni naukowcy wysuwają tezę, iż ptaki posługują się uchem i słyszą dźwięki tak niskie, jak szum morza i pozycjonują się w ten właśnie sposób. Pewien geolog w 1990 roku stwierdził, że latający Concorde zakłócał wyścigi ptaków, ponieważ gubiły się w te dni częściej. Tego jednak nie zbadano, ale jest to możliwe.

Zdarzały się wypadki, gdzie ogromne ilości gołębi wracając do gołębnika gubiły się i nigdy się już nie odnalazły. Jednym z takich miejsc jest Jersey Hill w New Jork, gdzie ptaki się gubiły w ogromnych ilościach. Stwierdzono, że występują tam zakłócenia pola magnetycznego (o którym jest napisane trochę dalej). Później jednak okazało się, że do tego miejsca nie docierają żadne infradźwięki. Przypuszcza się też, że pewna lotnicza wieża nadawcza w Anglii zakłóca loty gołębi i tam również się one gubią.

Czy to jest jednak rozwiązanie tej zagadki?

Badano również pod względem węchu i okazało się, że gołębie z zasłoniętym prawym nozdrzem wracały do domu dużo bardziej okrężną drogą, niż te z zasłoniętym przeciwnym. Wynika to z pracy dwóch półkul ich mózgu, gdzie lewa jest podpięta pod prawe nozdrze, a prawa pod lewe.

Istnieje jeszcze mocno poparta teoria dotycząca zmysłu wyczuwania pola magnetycznego u ptaków. Istotnie w pewnym badaniu wyhodowane w niewoli ptaki w namagnesowanej klatce, bez żadnej wiedzy o świecie, kierowały się właśnie tym polem magnetycznym. Jednak w innym badaniu gołąb lecący z magnetycznym kaskiem, który mu „całkowicie” rozmagnesowywał pojęcie o kierunkach, bez problemu trafiał do domu.

CO WIĘC DAJE PTAKOM WIEDZĘ O TYM GDZIE SĄ?!

Wszystko to, co wymieniłem powyżej.

Nie wiem, czy ktoś z czytających zauważył, ale w każdym opisywanym badaniu możliwy był powrót do domu inną z opisanych dróg. Natomiast w badaniach, w których ptaki się gubiły, nie wiadomo, z jakiego powodu. Wiemy już, że ptaki mają specjalne nerwy służące do wykrywania pola magnetycznego, ale po „odłączeniu” tych nerwów gołębie również znajdowały drogę bardziej, niż, gdy odłączony im nerwy przewodzące informacje węchowe.

Odpowiedź na to pytanie nie pozostanie więc jednoznaczna i samo czytanie badań może już namieszać w głowie. Wiemy jednak, że gołębie sobie z tym świetnie radzą i są w stanie wrócić do gołębnika z prawie każdej odległości. Możemy więc im pozostawić to, co mają do zrobienia i cieszyć się tą umiejętnością.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.